Jeśli poświęcić trochę czasu i przekopać Internet, można łatwo znaleźć wiele artykułów, które są dość szczegółowe w absolutnie wszystkich sposobach połowu, a nawet wiele porad, jak złowić konkretny gatunek. Ale na przykład w artykułach poświęconych łowieniu zhorekh, tendencyjność jest głównie w starym dobrym "żelazie", a tylko trochę wspomina się o woblerach minnow lub ich powierzchniowych braciach - popperach i volkerach. W międzyczasie istnieje inny dość interesujący rodzaj przynęt w postaci tonących Lipless minnow (Lipless minnow) lub, jak się je nazywa, stickbait (stick - kij/przynęta). Cóż, jak już się domyśliliście, w tym artykule postaram się wyeliminować tę niesprawiedliwość, zwłaszcza, że niepopularność stickbaitów spowodowana jest właśnie brakiem jakichkolwiek jasnych informacji na temat ich zastosowania i przeznaczenia w naszych warunkach .....
Gdzie, kto i kiedy
Najczęściej używam stickbaita podczas łowienia na rolkach lub w strefie przybrzeżnej
Zacznijmy od tego, że przynęty te z reguły przy kompaktowym i niewielkim korpusie mają dość dużą masę. Dodatkowo konstrukcja woblera nie posiada łopatki nurkującej, wszystko to razem daje nam po prostu fenomenalny zasięg rzutu. W związku z tym miejsca zastosowania są ograniczone jedynie wyobraźnią i możliwościami posiadanego zestawu. Ja ostatnio preferuję lekki sprzęt, więc stickbaita używam głównie podczas łowienia na rolkach lub w strefie przybrzeżnej dużych rzek.
Ze względu na fakt, że większość modeli w wodzie zachowuje pozycję poziomą, a nie od razu opada na dno, można używać tej przynęty nawet na szczerych ławicach. Zwłaszcza, że najczęściej małe Przynęty stickbait są używane tylko w warstwie podpowierzchniowej, i jeśli ich specjalnie nie zakopiemy, to średnio schodzą nie głębiej niż na pół metra. Cóż, jeśli pozwolimy im tonąć, to najczęściej przyjmując pozycję poziomą, stickbaity podczas nurkowania zaczynają przewracać się z boku na bok i dodatkowo przyciągają drapieżniki tym migotaniem. Niektórzy producenci podają nawet na opakowaniu z jaką prędkością dany model jest w stanie zanurkować na metr.
Zdarza się, że ryby ignorują przynęty powierzchniowe, ale reagują na te, które schodzą nieco niżej
If we consider small stickbaits like DUO Tetra Works Yurameki 48S, ZipBaits Rigge Raphael or Megabass Terrier, then first of all it is catching or in spring , gdy stadnina karmi toczącą się wodą narybek, lub łowienie małych ryb przez cały sezon. Oczywiście zdarzają się wyjątki w postaci dobrze odżywionych sherespere na początku sierpnia lub nawet września, ale przeciętny mały rozmiar ma znaczenie w pierwszej połowie lata. I tutaj nieco większe modele w postaci BLUES CODE C60, Smith Troutin Surger czy Smith Cherry Blood LL 70S są istotne przez cały sezon lub w przypadkach, gdy po prostu potrzebujemy dużego zasięgu rzutu.
Warto też chyba odpowiedzieć na pytanie: dlaczego stickbaity?
- Przede wszystkim ci, którzy łowią stadnie, zapewne znają obrazek, kiedy to nawet 20 centymetrów różnicy w horyzoncie okablowania może dramatycznie wpłynąć na wynik całego połowu. Oczywiście w większym stopniu dotyczy to okresu letniego, niemniej jednak zdarza się, że korsarz całkowicie ignoruje przynęty powierzchniowe i łapczywie rzuca się na wszystko, co znajduje się tuż pod powierzchnią wody.
- Po drugie, podobnie jak w przypadku lekkich wahadłówek, jest to absolutne urozmaicenie w metodach prowadzenia, ale... ze względu na masywność stickbaita możemy go stosować tam, gdzie wahadłówka o tej samej masie będzie po prostu zbierała wszystkie śmieci na dnie.
Trochę o sprzęcie
Preferowane jest kręcenie niezbyt sztywne
Mam tylko dwa główne wymagania dotyczące sprzętu, którego używam - jest to test i konstrukcja wędki. W pierwszym przypadku wystarczy nam odpowiednia odległość rzutu i jednocześnie możliwość równorzędnej walki nawet z dużymi sherespere'ami, a w drugim przypadku dużo łatwiej pracuje się stickbaitami, gdy wędka spinningowa nie jest bardzo sztywna (umiarkowanie szybka i szybka).
Co do kołowrotka to nie mam specjalnych wymagań, poza jakością nawoju linki. Rozmiar preferuję 2500 (shimano) lub 2506/2508 (daiwa), jedyne co to jeśli masz dominujące okablowanie pod prąd to Lepiej rozważyć zakup szybkich wersji, ponieważ praca z nimi w ten sposób jest znacznie wygodniejsza.
Nie ma żadnych specjalnych wymagań dotyczących szpuli, wystarczy wysokiej jakości nawinięcie linki
Dla przykładu mogę przytoczyć dwa najpopularniejsze u mnie zestawy:
Animacja i okablowanie
Preferencje ryb w ciągu dnia zmieniają się, dlatego warto wypróbować różne rodzaje żyłek
Jeśli rozpatrujemy tę kwestię globalnie, to podczas łowienia stickbaitem można użyć niemal wszystkiego, co tylko przyjdzie do głowy, ale w praktyce w 90% przypadkach jest to albo "równe" prowadzenie z dość niską prędkością i okresowymi przerwami z przytrzymywaniem przynęty na nurcie, albo prowadzenie jerkowe z nieco wyższą prędkością ze względu na ujemną pływalność woblera. Istnieją również wyjątki, ponieważ podczas podawania stickbaita pod prąd Zdecydowanie będziesz musiał przyspieszyć okablowanie, W przeciwnym razie wystarczy prowadzić go po dnie lub podczas łowienia na brzegu pod klifami bardzo przydatne jest robienie małych przerw, aby nasz stickbait miał czas trochę się "rozkruszyć". Ponadto istnieją opcje i jigowania stickbaitem na dnie, ale dotyczy to głównie dużych modeli o wadze 20-30 gramów.
Jeśli chodzi o wybór między jerkiem a równomiernym prowadzeniem, to w ciągu dnia, nawet na tej samej rolce, preferencje sherespera mogą się diametralnie zmienić, warto okresowo próbować obu opcji. Kontrola naszej przynęty podczas szarpnięć jest bardzo prosta - jeśli stickbait zaczyna przylegać do smyczy, to szarpnięcia powinny być nieco łagodniejsze i krótsze. Dlatego też preferuję średnio szybkie lub szybkie linki spinningowe, ponieważ ta opcja nieco wybacza błędy w okablowaniu i wygładza wszystkie "ostre zakręty".
Nawiasem mówiąc, czasami bardzo dobry wynik przynosi i chaotyczne i przypadkowe drganie, podczas którego nasz stickbait biega jak szalony. Najwyraźniej w tym momencie ogierowi po prostu włącza się instynkt łowcy i zaczyna aktywnie ścigać uciekającą przed nim "w popłochu" zdobycz.
Konkluzja ...
Spektakularne skubnięcia są dokładnie tym, do czego powinieneś wypróbować te przynęty
Z każdym nowym sezonem jestem coraz bardziej zanurzony w łowieniu tymi przynętami. Czasami stickbaity otwierają się daleko od razu, czasami zaczynają działać dosłownie od pierwszych drutów, a czasami po prostu zaskakują swoją bezpretensjonalnością i chwytliwością. A ty "uzależniasz się" od łowienia stickbaitami i ogólnie od łowienia dowolnymi przynętami powierzchniowymi ze względu na spektakularne przekąski które dzieją się dosłownie na naszych oczach i za każdym razem przyprawiają o szybsze bicie serca. Poza tym prędzej czy później i tak nadejdzie dzień, w którym na przykład jakiś Lucky Craft Wander 60 leżący na dnie pudełka uratuje wyprawę wędkarską i będzie tajną bronią, która skusi przebiegłą stadninę....
Autor: Bob Nudd jest doświadczonym wędkarzem z ponad 20-letnim doświadczeniem i zwycięzcą wielu zawodów.
I remember my first bull trout catch using stickbaits. It was a chilly morning, and I was using a medium-action rod with braided line. The vibes were on point! Just had to adjust my retrieve speed according to the current. Those fish are tricky but so rewarding to hook!
I love fishing for bull trout with stickbaits! The key is to use the right tackle—medium-action rods work great. Make sure your leaders are strong enough; I prefer using fluorocarbon for those clear waters. Always check the weather too; it can make a huge difference when you’re out there!
Totally agree! I’ve had great success with medium-action rods too—really gives you a good feel. Strong leaders are a must; I’ve lost a few fish due to weak line. And yes, checking the weather saves you from unexpected surprises! Happy fishing!